7 warunków bezpieczeństwa przeciwpowodziowego Elbląga

Elbląg i okolice zostały zalane. Niestety mamy powtórkę z 2017 roku. Nic od tego czasu się nie zmieniło. Potrzebujemy działań, które nie tylko reagują na skutki, ale usuwają przyczyny i to u źródła.
1. Retencja leśna – spowolnić wodę zanim spłynie do miasta
Wszystko zaczyna się na Wysoczyźnie Elbląskiej, gdzie znajduje się olbrzymia zlewnia rzeki Kumieli. To tam opady koncentrują się, spływają szybko i bez kontroli w dół – w kierunku miasta.

Fot. Koalicja Ratujmy Rzeki
W górskich terenach leśnych sprawdzają metody retencji takie jak drobne zastawki na rowach i potokach, małe zbiorniki wodne i oczka śródleśne, naturalne progi i rozlewiska, odtwarzanie bagiennych fragmentów lasów.
To skuteczne i przyjazne dla przyrody rozwiązania, które mogą znacząco zmniejszyć falę spływową.
Jednocześnie kluczową rolę w retencji pełnią same lasy. Dlatego jako Ruch Obywatelski postulujemy za ograniczeniem wycinek na Wysoczyźnie Elbląskiej.
2. Zbiornik retencyjny na Kumieli – sprawa od lat nierozwiązana
To jedna z najważniejszych inwestycji przeciwpowodziowych – ale od 11 lat pozostaje na papierze, co powoduje frustrację mieszkańców. My też nie raz poruszaliśmy ten temat. Potrzebujemy zbiornika, który przejmie nadmiar wody zanim dotrze do centrum miasta. Nie ma już czasu wieczne wydłużanie terminów przez Wody Polskie, czas na realizację.
3. Zbiornik w miejscu dawnego basenu – połączmy bezpieczeństwo z rekreacją
Obok zbiornika przy Bażantarni przyda się dodatkowa przestrzeń retencji na ekstremalne zdarzenia. Jako Nowy Elbląg postulujemy wykorzystania pozostałego terenu po odkrytym basenie przy ul. Spacerowej jako zbiornika retencyjnego, który równocześnie mógłby służyć w spokojniejszych momentach rekreacji i np. sportom wodnym. Było by to też idealne uzupełnienie ostatnio otwartego kompleksu.
4. Zabezpieczenia przed cofką z Zalewu Wiślanego
Dzisiaj wylała Kumiela, ale patrzymy szerzej –
nie możemy zapominać o kolejnych realnym zagrożeniu – cofce z Zalewu, ktora może kompletnie zalać dużą część miasta. Trzeba to jasno powiedzieć – potrzebujemy wrót sztormowych na rzece Elbląg.
5. Czyste rzeki na co dzień nie od święta
Od wielu lat widzimy i dostajemy informacje o zaśmieconych korytach rzek i brak dostatecznej reakcji ze strony urzędników. Ochrona przed powodzią to również regularna pielęgnacja rzek, usuwanie przeszkód, utrzymanie rowów melioracyjnych.
6. Rozbetonować miasto – to też ochrona przed powodzią
Dzisiejszy Elbląg to zbyt często: zabetonowane place, szczelne nawierzchnie, wykorzystywane do cena powierzchnie w inwestycjach deweloperskich.
Mówimy jasno: potrzebujemy rozbetonowania przestrzeni miejskich i dobrego planowania rozwoju zabudowy. Dobrej identyfikacji obszarów z tendencją do podtopień, które zostawimy naturze. To jest jeden z naszych priorytetów w nowym planie ogólnym miasta. Bez tego problem będzie się tylko pogłębiać.
7. Monitoring rzek i wczesne ostrzeganie
Kumiela i Stradanka nadal nie mają stacji pomiarowych. Brakuje systemu, który ostrzeże mieszkańców zanim poziom wody zagrozi ich bezpieczeństwu.
Nie ma już miejsca na opóźnienia, papierowe obietnice i zasłanianie się brakiem środków. Potrzebujemy konkretnych decyzji, zrealizowanych inwestycji i skutecznych działań – TERAZ.
Będziemy do skutku domagać się od wszelkich możliwych instytucji realizacji tych postulatów.
