Ciąg pieszo-rowerowy

Ryszard Klim                                                                                         02.10.2017r.

Radny Rady Miejskiej

Wiceprezes Stowarzyszenia na rzecz Dzielnicy Próchnik,

Krasny Las i Okolic

 

Szanowni Internauci, mieszkańcy i sympatycy Północy naszego Miasta !

 

Mam przyjemność zameldować Wam , iż zbliżamy się do finału bardzo oczekiwanej od lat inwestycji komunikacyjnej, turystycznej, rekreacyjnej i zawierającej jeszcze wiele innych określeń, świadczących o jej potrzebie. W odniesieniu osobistym natomiast- wykonałem moje wyborcze zadanie( trzech kadencji), przyczyniając się do tego. Czuję się jego „ojcem chrzestnym”.

To naturalnie ciąg pieszo- rowerowy Bielany –Krasny Las( ul. Lema). Nawet już w trakcie budowy widać ekspansję w korzystaniu z ciągu  elblążan, nie tylko tam zamieszkujących. Bezpośrednie działania realizacyjne trwały  w latach 2012-2017. Ostateczne rozliczenie finansowe nastąpi. dane za I półrocze br. są następujące: łączne nakłady finansowe-7 178 778,00 ; limit wydatków na 2017 rok- 5 824 693,00; wykonanie na I półrocze- 1 812 353,00. Koszty prawdopodobnie będą niższe, to dobrze; naturalnie część środków to środki unijne.

Finał pozwala na wygładzenie poszczególnych etapów w dochodzeniu; nie było jednak łatwo. I krótko o tym. Pierwsze zamysły pojawiły się w kadencji 2002-2006. Gościliśmy wówczas        w Próchniku Prezydenta Henryka Słoninę. Zapowiedział on podjęcie starań o dojście ewentualnego ciągu właśnie do Próchnika. No cóż , lata mijały. Nie byłem radnym w kadencji 2006-2010, może nie było więc kogoś do pobudzenia refleksji. Szansa pojawiła się w 2010 roku, i kolejnych latach. Samorząd żył w tym czasie jednak wielkimi i kapitałochłonnymi inwestycjami : modernizacja „503” i „504”, portu morskiego( nabrzeża i mosty),itp.Niestety, szanse były, jak stwierdziłem, ale niewielkie. Wstyd się przyznać, ale z rozważań zrodził się pomysł elbląskiego budżetu obywatelskiego, śladem pierwszego w tym miasta –Sopotu. Kalkulowałem, że jeżeli to mieszkańcy gremialnie wystąpią np. z inicjatywą ciągu pieszo-rowerowego, to decydentom trudno będzie przejść nad tym do porządku dziennego. Indywidualna batalia o BO trwała rok; trudno było wspomnianym decydentom przyjąć do wiadomości, że będą musieli odstąpić kawałek władzy, i pieniędzy- mieszkańcom. Po roku moje starania wsparli dwaj radni, i udało się.

Mieszkańcy II Okręgu wyborczego zgłosili do BO zadanie opracowania „ Projektu technicznego budowy ciągu Bielany-Krasny Las”. Projekt uzyskał poparcie mieszkańców              i wygrał. Pojawiła się logika, skoro będzie projekt, to trzeba będzie go wdrażać. Tym bardziej, że z przeznaczonych 400 tys. złotych, zostało trochę  jako zaczyn realizacyjny. Dla władz Miasta oznaczało to, że potrzeba jeszcze kilku milionów. Stąd wieloletnie schody. Wyciągnięto z tego wniosek. Dzisiaj zadania BO muszą się mieścić w graniach 400 tys. złotych na Okręg, i nie mogą przechodzić na kolejne lata.

Wspomniane schody to prawie niemożności w znalezieniu środków, sesyjne i poza sesyjne dyskusje, a także stawianie sprawy na ostrzu noża. Także przez radnego. Bardzo ważny był udział mieszkańców i władz Stowarzyszenia: Prezesa Bogdana Frieske i Wiceprezesa Bronisława Rozmarynowskiego. Pojawiały się pomysły blokowania Fromborskiej czy Urzędu Miasta. Etapowo więc ( do zdekomunizowanej Kruczkowskiego – ktoś nie lubi „Niemców”            i „Kordiana   i Chama”), ale realizowano. Rok bieżący to już końcowy rozmach, ale                   w ubiegłym było nieciekawie, bo padło określenie: „nie kontynuujemy”. No, no.

Z pewnością wnosić będziemy sporo uwag, bo już są, dotyczących pewnych rozwiązań. Jestem do dyspozycji. Najważniejsza jest jednak satysfakcja. Mieszkańców i „ojca chrzestnego” z tego, co już osiągnęliśmy.

Poza ideą ciągu z inicjatywy mieszkańców okolic ul. Lema podjęliśmy realizację przystanku autobusowego z zagospodarowaniem chodnikowym po przeciwstawnej od ciągu,  stronie. To też spora inwestycja, rozłożona nieco w czasie. Chociażby z uwagi na konieczność usunięcia przydrożnych drzew. Dysponuję Projektem zagospodarowania.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Naturalną staje się myśl o kontynuacji. Do Próchnika czyli także do wspaniałej i urokliwej Szwajcarii Próchnickiej. Zadanie w pewnym sensie łatwiejsze i tańsze. Zadanie kolejnej kadencji. W miarę sił , możliwości  i zaufania społecznego piszę się na propagatora tego wyzwania.

 

Szanowni Przyjaciele,

 

Północ wymaga ciągle „chodzenia” przy niej. Stąd załączam treść mojego materiału przedstawionego na zebraniu Stowarzyszenia. Przepraszam za pewne powtórzenia dotyczące ciągu pieszo rowerowego. Są tam jednak zawarte pewne sprawy zadaniowe, wynikające z planowania samorządowego. Warto je wykorzystać, chociażby podczas mających się odbyć         w br. spotkań  z Prezydentem Elbląga. Nacierajmy wspólnie, bo jeszcze wiele mamy do zrobienia.

 

Z poważaniem

Ryszard Klim

 

—————————————————————————————————————————–

 

 

 

 

 

Ryszard Klim                                                                                                Elbląg 23.06.2017r.

 

Uwagi do Sprawozdania Zarządu Stowarzyszenia za 2016 rok w zakresie

Infrastruktury Dzielnicy

 

Szanowni Przyjaciele,

Przepraszam za nieobecność spowodowaną rozpoczynającymi się Dniami Elbląga. Życzę owocnych obrad. Przekazuję jednocześnie kilka uwag związanych z moją działalnością jako człowieka Stowarzyszenia  i radnego. Pozdrawiam Wszystkich.

Ryszard

 

  1. Rok bieżący staje się rokiem finalizującym wieloletnie starania dotyczące realizacji ciągu pieszo-rowerowego Bielany-Krasny Las (ul. Lema). Można powiedzieć, że zadanie kadencji będzie wykonane. Mimo wielu systematycznie towarzyszących trudności, szczególnie finansowych. W połowie roku ubiegłego podjęta była decyzja o zakończeniu prac na wysokości Kruczkowskiego. Nie odpuściłem, zapowiedziałem władzom Miasta , iż nie odpuszczą także mieszkańcy w sposób aktywny wyrażając swoje stanowisko. Poskutkowało. Prace więc kontynuowano w roku bieżącym, nawet bez przyznanych środków unijnych. I dobrze , że prace trwały, bo środków nam-jak dotąd- nie przyznano. Gdyby o tym wiedziano wcześniej, mogłoby to stać się pretekstem do przerwania inwestycji. Trzeba teraz szukać środków własnych Miasta; muszą się znaleźć.

Prace idą zgodnie z projektem; ale wprowadzamy także uzupełnienia. Wspólnie                              z mieszkańcami Krasnego, których reprezentował Kolega Bronek Rozmarynowski                     i P. Agnieszka Chrzanowska przeprowadziliśmy spotkanie z wiceprezydentem Januszem Nowakiem. Prawdopodobnie uda się zrealizować przystanek autobusowy z towarzyszącą infrastrukturą( przejście, chodnik) na wysokości ul. Lema, jadąc od Próchnika.

Chciałoby się „iść za ciosem” kontynuując połączenie ciągu właśnie z Próchnikiem. Takie zadanie stawialiśmy sobie przed laty. To zadanie z pewnością łatwiejsze i tańsze niż dotychczasowe. Mierzymy naturalnie zamiary na siły. Wszystko zależy od przyszłościowej siły przekonywania Stowarzyszenia , jak również posiadania swojej V Kolumny                           ( w pozytywnym sensie) blisko układu decyzyjnego Miasta;

  1. Niestety , nie udało się doprowadzić do przełomie w sprawie zamiany części terenów , będących własnością Lasów Państwowych w Krasnym Lesie ( polana na wysokości pętli autobusowej) na inny teren Miasta. Mieszkańcy Krasnego widzą polanę jako miejsce działalności rekreacyjnej, włącznie z pobudowaniem tam wiaty, przeznaczonej na ten cel. Nadleśnictwo nie jest przeciwne, chciałoby jednak przekazać polanę z okolicznym „dobrodziejstwem inwentarza”, którego utrzymanie byłoby dosyć kosztowne. Czekamy na odpowiedź P. Prezydenta na nasze pismo. W ostatnim okresie pojawiła się propozycja powstania wiaty przy ul. P. Gojawiczyńskiej. Będę prowadził ten temat.
  2. Od lat ślimaczy się temat zmian w Planie Zagospodarowania Przestrzennego dla Próchnika. Było ongiś zielone światło, które potem stało się żółto-czerwone. Władze Miasta obawiają się kosztów związanych z późniejszą realizacją Planu. Trudno trafia do przekonania świadomość, że Próchnik nie chce być tylko skansenem przeszłości, lecz chce łączyć piękną przeszłość z rozwojem swoich mieszkańców. Przyszły rok powinien być rokiem, w którym wiele elementów można połączyć decyzją- co dalej? Odwołuję się do wiedzy P. Prezesa, z którym odbyliśmy spotkanie w Departamencie Architektury;
  3. Koncentrując się na ciągu Bielany-Krasny Las nie można zapominać o innych sprawach komunikacyjnych. Szczególnie o zadaniach wynikających z Wieloletniego Planu Modernizacji Dróg w Mieście Elblągu- na lata 2016-2018. Z kontynuacja w latach kolejnych. I tak:

-2018 -2019 – ul. Strumykowa( od Fromborskiej)- kompleksowy remont nawierzchni na odcinku 200m;

-2018-2019- ul. Dworkowa (od Fromborskiej do Strumykowej)- kompleksowy remont nawierzchni oraz niezbędna naprawa poboczy;

-2018-2019- ul. Jelenia Dolina- j.w.- 900m;

 

Tyle Plan w zakresie remontów; tradycyjnie jednak wymaga on naszego społecznego podglądu , bo to aż i tylko Plan.

W Planie tym przedstawione są również przyszłościowe zadania drogowe, obejmujące nasze ulice:

-na terenie Zajazdu i Krasnego Lasu: Gojawiczyńskiej, Iwaszkiewicza, Makuszyńskiego, Witkiewicza- budowa dróg docelowych z jezdnią o nawierzchni utwardzonej , chodnikami             i infrastrukturą :

-na terenie Próchnika –Głogowa, Stawowa, Wrzosowa, Zakątek- z infrastrukturą j. w .

 

Możliwości realizacyjne zależą naturalnie od sytuacji finansowej Miasta; co nie znaczy , że nie powinniśmy przypominać stale włodarzom o ich powinnościach na naszą rzecz.

 

  1. Jako szczególną powinność radnego traktuję współpracę z ks. Tadeuszem Mazurem na rzecz systematycznej poprawy stanu technicznego i estetycznego wspaniałego próchnickiego i elbląskiego zabytku, jakim jest kościół p.w. Św. Antoniego. Kościół na zewnątrz wraca do wspaniałości, wrócił też Pomnik. Poprawy wymaga wnętrze kościoła. Istnieje sprzyjająca atmosfera wynikająca z corocznych mszy samorządowych, jako kontynuacji związku                   z elbląskim samorządem.

Szanowni Przyjaciele ze Stowarzyszenia,

Jeszcze raz życzę aktywnych obrad wzmacniających rangę  Stowarzyszenia wśród mieszkańców północnych dzielnic Elbląga.

Ryszard Klim